Michał był prawdziwy i dobry. Żył pełnią życia, pracował, podróżował, korzystał, doceniał, brał pełną garścią jego uroki…. Może za szybko? Może za dużo? Może za intensywnie? Jednak bardzo radośnie
i szczęśliwie… Gdy tańczył, tańczyli wszyscy wokół, gdy płynął kajakiem, wszyscy płynęli za nim, gdy się śmiał, nie sposób było być smutnym, zarażał radością życia, dawał innym swoją energię, optymizm i wiarę w dobre zakończenie…

Był szczęśliwym mężem, ojcem i dziadkiem, ale i godnym zaufania kolegą i przyjacielem. Był także działaczem społecznym, organizatorem rejsów żaglowych i spływów kajakowych. Wspierał żonę Iwonę – prezeskę Stowarzyszenia Inicjatyw Rozwoju Rynarzewa w organizacji wycieczek i imprez integrujących mieszkańców Rynarzewa i okolic. Bez niego nie odbyłby się żaden z kilkunastu spływów Gąsawką i Notecią do Nakła, on je organizował, prowadził i … kochał.

Żył krótko, ale prawdziwie….

Żegnaj Komandorze, żegnaj kolego i przyjacielu! Pewnie już pływasz po łąkach niebieskich i wszystko wokół Ciebie staje się radością.

Pogrzeb Michała Szwedy odbędzie się jutro, piątek, 15 marca, o 11.00,  w kaplicy na Cmentarzu Parafialnym w Rynarzewie.

W imieniu wszystkich, którzy Cię lubili i kochali,

w imieniu naszej społeczności

Artur Michalak

1 procent podatku

strony internetowe bydgoszcz